Szkolenia, kursy i konferencje dla profesjonalistów

Nadchodzące szkolenia
Zapisz się

Prowadząca

Mirosława Wiechetek, fizjoterapeutka

Zagadnienia leczenia dysfunkcji mięśni dna miednicy mniejszej dotyczą intymnej sfery każdego człowieka. Moje zainteresowanie tą dziedziną rehabilitacji przyszło do mnie w momencie, kiedy takie problemy pojawiły się u mnie. Jestem matką trójki wspaniałych dzieci i (jak można się domyśleć) problemy z MDM pojawiły się przy porodach.

W miejscach, w których mieszkałam, zajmowałam się różnymi dziedzinami fizjoterapii. W Szwecji zaciekawiła mnie neurologia i geriatria. W Anglii – pulmonologia. W każdym z tych krajów nostryfikowałam dyplom rehabilitanta. Dzięki temu nie tylko pogłębiłam swoją wiedzę, ale poznałam także różnorodne podejście do zagadnień rehabilitacji. Szczególną uwagę zwróciłam na to, jak szeroką wiedzę musi posiadać w tych krajach terapeuta, aby mógł wykonywać swój zawód.

Ostatnim przystankiem mojej podróży po Europie jest Szwajcaria (tu urodziłam drugie i trzecie dziecko). Aby móc nostryfikować tu dyplom, musiałam odbyć roczną praktykę w szpitalu oraz zdać egzamin z każdej dziedziny rehabilitacji. I to właśnie w Szwajcarii pojawiły się u mnie problemy z MDM.

Ponieważ jestem osobą ambitną, chciałam samodzielnie rozwiązać problemy zdrowotne. Wydawało mi się, że z tak dużą wiedzą z różnych dziedzin rehabilitacji dam sobie radę szybko i doskonale. Nic bardziej mylnego! Okazało się bowiem, że rehabilitacja dna miednicy mniejszej to studnia bez dna!

Z perspektywy czasu widzę, że nawet taki kraj jak Szwajcaria, był w 2004 roku zaledwie na początku rozwoju tej dziedziny. Dlatego zaczęłam szukać wiedzy na własną rękę, a praca z problemami MDM szybko stała się moją pasją. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że nawet w szwajcarskim szpitalu dziedzina ta nie była uznawana za istotną, ciekawą czy mającą wpływ na tak wiele przecież aspektów życia. Nie była ani prestiżowa, ani ciesząca się uznaniem.
Znalazłam jednak odpowiednie kursy, zaczęłam się dokształcać i… zachłysnęłam się tą wiedzą oraz jej ogromem.
Dopiero w 2008 roku pojawiły się kursy z badaniem palpacyjnym per vaginam i per rectum. Zdecydowałam się na nie, pomimo zażenowania z pracą na sferach intymnych innego człowieka. I dzięki temu spojrzałam na MDM w zupełnie inny sposób. To było niesamowite doświadczenie, bo okazało się, że obraz funkcji po wywiadzie z pacjentem bardzo rzadko zgadzał się z rzeczywistymi dysfunkcjami, które ujawniały się po badaniu palpacyjnym. Teraz już wiem, że tylko po takim badaniu można powiedzieć cokolwiek o funkcjonowaniu mięśni pacjenta.

Kiedy uczestniczyłam w kursach terapii manualnej w tamtych czasach, nikt nie uczył mnie badania per rectum. To zawsze było związane ze wstydem i zażenowaniem (i znajomym uśmiechem, przy wspominaniu „tego” miejsca).

Teraz terapia MDM jest dla mnie jak brakujący element w holistycznym podejściu do człowieka.

Studia podyplomowe w Szwajcarii (CAS – Certificat Advance Study) ugruntowały moja wiedzę teoretyczną oraz praktyczną z zakresu rehabilitacji.
Prowadzącymi zajęcia byli prekursorzy wytyczający kierunki w rehabilitacji (m.in. dzięki prowadzonym badaniom naukowym): dr Chantal Dumoulin (Université de Montréal, Kanada), dr Paul W. Hodges (The University of Queensland, Australia) czy prof. Marijke Van Kampen (University Hospital Gasthuisberg, Balgia).
A to był dopiero początek zdobywania wiedzy, bo wciąż uczę się i szkolę.

Swoją przygodę z prowadzeniem kursów dla rehabilitantów rozpoczęłam po pierwszej konferencji (2013), na której zobaczyłam przekonałam się, że w Polsce fizjoterapeuci mają wielki głód wiedzy, ale brak możliwości jej zdobycia. (A ta, która jest dostępna, nie jest z kolei poparta praktyką).
Mieszkając w Szwajcarii i pracując tam od lat, nie zdawałam sobie sprawy, że gdzieindziej nie ma takiego podejścia i doświadczenia jak tutaj. 9A ponieważ jestem Polką –– mam potrzebę dzielenia się wiedzą z rodakami).

Jestem członkiem International Continence Society (Międzynarodowe Stowarzyszenie ds Trzymania Moczu) oraz
Pelvie Swiss ( szwajcarskiej organizacji zrzeszającej rehabilitantów aktywnie kształcących się i pracujących z pacjentami z dysfunkcją ).

Byłam uczestniczką, prelegentką i prowadziłam warsztaty m.in. na:

I Ogólnopolskim Sympozjum „Rehabilitacja w schorzeniach nerek i układu moczowego” Kraków 2013 („Reaktywacja mięśni miednicy mniejszej z wykorzystaniem metody Renate Tanzberger i doświadczeń własnych” oraz „Postępowanie fizjoterapeutyczne w leczeniu pęcherza nadreaktywnego (OAB)”);

II Międzynarodowym Kongresie PTUG Kraków 2016 („Rehabilitacja przed czy już po prostatektomii?” oraz „Trening mięśni dna miednicy pierwszoplanową metodą leczenie nietrzymania moczu”;
Międzynarodowej Konferencji ICS Florencja 2017.

LaLoba Dauna 113 Najbliższe godziny

LaLoba Beskidzka 30C Najbliższe godziny